Siatkarki znów wygrywają z Nike Węgrów

azs-nike2017W rewanżowym spotkaniu play-off –  siatkarki AZS Gliwice  pokonały Nike Węgrów 3:1 (25:23, 25:19, 23:25, 25:20)

W pierwszym meczu gliwiczanki pokonały Nike Węgrów 3:1, choć grały na wyjeździe, ale w rundzie zasadniczej też Akademiczki były lepsze w Węgrowie, by u siebie przegrać. Były więc obawy, czy nie powtórzy się  sytuacja z rundy zasadniczej. Tak się jednak nie stało.

Początek pierwszego seta był wyrównany. Żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć nawet na dwa punkty. W końcu Nowacka zepsuła serwis, a potem, po efektownej wymianie i wystawie Bąkowskiej – Grzechnik uderzyła ze środka i AZS objął prowadzenie 7:5.  Długo jednak gospodynie nie cieszyły się z tej przewagi, bo drużyna Nike nie tylko wyrównała stan meczu, ale objęła prowadzeni 9:8. Na moment Szapowal przerwała serię  rywalek, ale chwilę później było już 13:10.  Przy wyniku 12:16 dla Nike – Wojciech Czapla poprosił o czas, dało to efekt w postaci dwóch zdobytych z rzędu punktów.  Wreszcie po asie serwisowym Gutkowskiej – gliwiczanki zdołały doprowadzić do remisu 18:18, a za chwilę  po dwóch z rzędu nieudanych atakach drużyny Nike –  drużyna AZS-u objęła prowadzenie 20:18. Wtedy trener gości wykorzystał drugą przerwę – pomogło, bo kolejne dwa punkty zdobyły przyjezdne. Zapowiadało się, ze końcówka będzie zacięta. Pierwszą piłkę setową wywalczył jednak  Akademiczki, a  za chwilę zawodniczka Nike, przy próbie ataku trafiła w siatkę i gliwiczanki wygrały tego seta 25:23.

azs-nike2017a

Drugiego seta gospodynie rozpoczęły zdecydowanie lepiej i efektywniej niż pierwszego, szybko wychodząc na prowadzenie 5:1,  zmuszając tym samym  trenera Nike do przerwania gry.  Nie zatrzymało to jednak już rozpędzonych gospodyń,  które za chwilę prowadziły już 7:2. Kapitalny atak pod końcową linię Szczepańskiej dał miejscowym  8 punkt. Potem gospodynie utrzymywały już pięciopunktową przewagę. Po ataku Szapowal przewaga ta jeszcze wzrosła 15:9. Gliwiczanki do końca już kontrolowały przebieg tego seta, pewnie wygrywając go do 19.

Przy wyniku 2:0 było już pewne, że  to podopieczne Wojciecha Czapli zagrają w meczu o miejsca 5-6. To spowodowało trochę rozluźnienia, co wykorzystały siatkarki z Węgrowa, wygrywając trzeciego seta 25:23. Tak jak wskazuje końcowym wynik tak też w tej odsłonie grano punkt za punkt. Pod koniec  gliwiczanki po bloku Drożdzińskiej z Toborek  prowadziły nawet 22:20, ale kolejne cztery punkty zdobyły rywalki. Pierwszą piłkę setową gospodynie obroniły, ale kolejnej już nie i trzeba było rozegrać czwartego seta.

azs-nike2017b W tej, jak się potem okazało ostatniej już odsłonie tego pojedynku, podopieczne Wojciecha Czapli  pokazały, że piąte miejsce, które zajęły  w rundzie zasadniczej zamierzają obronić. Gospodynie wygrały czwartego seta 25:20, a więc w przekonywujący sposób. Wiadomo już, ze Akademiczki w meczu o miejsca 5-6 zmierzą się z AZS Politechniki Opolskiej. Pierwsze spotkanie zostanie rozegrane 29 marca, a rewanż 1 kwietnia w Gliwicach o godz. 17:00. Już dziś zapraszamy.

AZS Politechniki Śląskiej Gliwice – Nike Węgrów 3:1  (25:23, 25:19, 23:25, 25:20)
AZS Gliwice
: Stachowicz, Toborek, Szczepańska, Shapoval, Grzechnik, Gutkowska, Bąkowska (libero),
Ponadto zagrały: Drożdzińska, Stojek, Forma, Wysocka, Molodsova
NIKE: Soja, Nowacka, Lipińska, Raczyńska, Panufnik, Wojtkiewicz, Matusz (libero)

Ponadto zagrały: Świstek, Czaplicka