Szalony mecz koszykarzy, niestety bez szczęśliwego końca

Pierwszej porażki w tym sezonie doznali koszykarze KŚ AZ PŚ Gliwice. Podopieczni Sylwestra Walczuka przegrali we własnej hali z Zagłębiem Sosnowiec 63:69.

Po trzech z rzędu zwycięstwach koszykarze z Akademickiej 26 do meczu z Zagłębiem przystępowali już w roli faworyta. Sosnowiczanie nie przyjechali jednak do Gliwic tylko na wycieczkę, ale i po punkty.

Pierwsza kwarta zdecydowanie należała go gospodarzy. Akademicy grali wręcz koncertowo wygrywając tę część meczu 22:10. Sosnowiczanie nie załamali się jednak i w drugiej odsłonie tego pojedynku wygrali dokładnie w takim samym stosunku. Przed długą przerwą na tablicy widniał więc wynik remisowy.

Po zmianie stron gra była już bardziej wyrównana, ale  błędy sędziowskie sprawiły, że to Zagłębie wygrało trzecią partię dwoma punktami. Losy tego spotkania na korzyść Zagłębia przesądziła postawa Pawła Jurczyńskiego, który zdobył 25 punktów z tego 15 po rzutach za trzy. W zespole AZS-u najskuteczniejszy tym razem był Filip Taisner, który kończył ten mecz z 20 punktami.

Porażka nie zmieniła specjalnie sytuacji AZS-u w tabeli. W następnej kolejce Akademicy na wyjeździe zmierzą się z Polonią Bytom, która w tym sezonie z pewnością jest w zasięgu podopiecznych Sylwestra Walczuka.

AZS Gliwice – Zagłębie Sosnowiec 63:69 (22:10, 10:22, 15:17, 16:20)

AZS: Dawid Józefowicz (3), Krzysztof Wąsowicz (15), Patryk Polczyk (0), Artur Szymański (9), Wiktor Koniewski (0), Oskar Keller (2), Filip Taisner (20), Maciej Wąsowicz (4), Marek Grzegorzewski (2), Wojciech Kuśmierz (0), Maciej Piszczek (8)
trener: Sylwester Walczuk