Szczyrk wreszcie zdobyty

W czwartej kolejce spotkań o mistrzostwo I ligi kobiet, siatkarki KŚ AZS  PŚ Gliwice pokonały na wyjeździe SMS Szczyrk 3:2. Spotkanie było bardzo zacięte, a o zwycięstwie  Akademiczek zadecydowało większe doświadczenie.

Zespół ze Szczyrku tworzą juniorki, ale są to starannie wyselekcjonowane zawodniczki o bardzo dobrych warunkach fizycznych i dobrze wyszkolone, mimo młodego wieku. Szczególnie ciężko gra się z nimi na początku sezonu, kiedy to zawodniczki jeszcze nie są zbytnio wyeksploatowane. Gliwiczanie nie jechały więc pod Klimczok w roli faworytek.

W pierwszym secie szczyrkowanki od początku grały bardzo dobrze zagrywką. W konsekwencji gliwiczanki miały duży problem z przyjęciem, a potem nie było możliwości dobrego rozegrania. Gospodynie łatwo też radziły sobie z arakami gliwiczanek, które często nadziewały się na „czapy”. Ta partia skończyła się ledwie po 20 minutach wynikiem 25:12.

Akademiczki wyciągnęły jednak wnioski i w drugim secie same poprawiły zagrywkę. Miały też już rozeznanie jak grają  gospodynie, co przełożyło się na dość łatwą wygraną (25:18).

Emocje w tym meczu zaczęły się od trzeciego seta, którego lepiej zaczęły siatkarki SMS-u. W pewnym momencie wygrywały już nawet 14:6. Bardzo dobre zmiany jednak zrobiły Dyduła i Trocińska. Ta pierwsza poprawiła blok, druga grę pod siatką.  W efekcie miejscowe zaczęły się gubić, udało się odrobić starty  i w końcówce wygrać na przewagi.

Czwarty set był odbiciem lustrzanym trzeciej partii, ale na korzyść drużyny ze Szczyrku. Gliwiczanki prowadziły, jednak dobry blok plus ataki z lewego skrzydła dały miejscowym zwycięstwo.

W tie-breaku górą wzięło doświadczenie i determinacja podopiecznych Wojciecha Czapla. Dużo ożywienia do gry wniosła też Abramajtys, Ta część meczu był już pod pełną kontrolą . Akademiczek,  stąd przekonywujące zwycięstwo  15:7.

SMS PZPS Szczyrk – AZS Politechniki Śląskiej Gliwice 2:3 (25:12, 18:25, 25:27, 25:23, 7:15)
AZS Gliwice:
Nadziałek, Ciesielczyk, Osadczuk, Kowalczyk, Salanciova, Pelc – Elko (L).
Zagrały też Piątek, Dyduła. Trocińska, Abramajtys
Trener: Wojciech Czapla