Agata Skiba zostaje na kolejny sezon

Kolejna zawodniczka, która również i w przyszłym sezonie będzie bronić barw AZS Politechniki Śląskiej Gliwice to Agata Skiba. Kapitan drużyny chce grać w Gliwicach, choć była kuszona przez inne kluby.

– Miałam inne propozycje z 1 ligi, natomiast zdecydowałam się zostać w Gliwicach, bo tu czuje się tutaj bardzo dobrze. Miasto jest zadbane, czyste, dużo w nim zieleni. Ludzie są bardzo przyjaźni i ciągle uśmiechnięci. Jest to idealne miejsce do życia. Istotnie jednak dla mnie było też to, że w w zespole zostaje kilka dziewczyn z zeszłego sezonu z którymi bardzo się zżyłam – mówi siatkarka.

W I lidze kobiet udało się dokończyć rundę zasadniczą i na tej podstawie ustalono końcową kolejność. Akademiczki zakończyły sezon na 7 lokacie.

– Miejsce po rundzie zasadniczej jest satysfakcjonujące patrząc przez pryzmat całego sezonu i ostatnich spotkań, gdzie do końca biłyśmy się o to, by zagrać w  play-off. Niestety sezon został przedwcześnie zakończony, ale w tej sytuacji była to jedyna rozsądna decyzja – zaznacza Skiba.

Play-off rządzą się  swoimi prawami, co pokazał poprzedni sezon, kiedy to drużyna z niższego miejsca wywalczyła awans do LSK. Epidemia to jednak uniemożliwiła.

– Bardzo żałuję, że nie mogłyśmy przystąpić do play-off. Myślę, że mogłyśmy co najmniej napsuć trochę krwi wyżej notowanym zespołom i możliwe, że sprawić jakaś niespodziankę – ocenia przyjmująca.

Ostatni mecz Akademiczki rozegrały 7 marca. Od tego momentu nie miały okazji ćwiczyć razem. Współne zajęcia mają być wznowione na przełomie lipca i sierpnia.

– Nie da się ukryć, że pięciomiesięczna  przerwa na pewno będzie miała wpływ na nasza formę. Jednak myślę, że każdy zdaje sobie sprawę, że należy jak najlepiej wykorzystać ten wolny czas do utrzymania kondycji fizycznej. Jak sama nazwa wskazuje okres przygotowawczy jest od tego żeby jak najlepiej przygotować nas do sezonu i jestem pewna że trener Wojtek Czapla optymalnie wykorzysta ten czas – przekonuje zawodniczka.

W Polsce epidemia korowirusa hamuje, Trudno jednak przewidzieć jak będzie wyglądać sytuacja jesienią,

– Mam wielką nadzieję, że najgorszy okres epidemii jest już za nami i nie będzie żadnego powrotu wirusa jesienią. Nie wyobrażam sobie, że mecze mogłyby odbywać się bez kibiców lub liga miałaby być znowu przerwana – mówi Agata Skiba.

Źródło: azs.gliwice.pl